Zimowa Jura – wycieczka na górę Zborów

Zimowa Jura – wycieczka na górę Zborów

Informacje:

  • Dystans: około 11.7 km
  • Czas: prawie 8 h
  • Data: 17 marca 2018

Trasa wycieczki:

Opis:

Po ostatniom, udanym wypadzie na Jurę postanowiłem zorganizować kolejny, z dnia na dzień udało mi się umówić z kumplem z pracy, Markiem, na wycieczkę po Jurze. Miejsce zostało wybrane po szybkiej analizie mapy na podstawie dużego zagęszczenia ciekawych obiektów (skałki, góry, zamek) na dość małej powierzchni. Rozpoczęliśmy w okolicach Morska…

Początek szlaku, auto zostało przy drodze
A my ruszyliśmy czerwonym szlakiem Jury Krakowsko – Częstochowskiej
Biało
Pojawiają się pierwsze skałki
Zima w pełni
Kolejne skałki
Więcej skałek
Nieprzetarty szlak
Nagle trafiamy na taki obiekt
Stok narciarski na Jurze. Tego się nie spodziewałem
Po obu stronach stroku znajdują się piękne skałki – na jednych z nich postawiono zamek
To zamek Bąkowiec w Morsku
Zaraz 0b0k można znaleźć hotel
Obeszliśmy zamek wokół licząc, że uda się na niego wejść ale niestety – nic z tego
Jakieś drzwi niby są ale wejście jest zagrodzone
Dla głodnych wiedzy trochę informacji
Na szczycie stoku mamy taką oto altanę
Naprzewko zamku, po drugiej stronie stoku również znajdują się piękne skałki
Dalej szliśmy przez las, dotarliśmy do głównej drogi
Przy głównej drodze trafiliśmy na taką oto miejscówę
Wracamy na czerwony szlak…
Ciekawe co tędy przejeżdżało
Znowu w lesie
Pojawiają się skałki
Trzymamy się czerwonego szlaku
Las
Takie oto znalezisko
Głupio byłoby nie zajrzeć do środka
Niewiele dalej – jaskinia
Całkiem przyjemna, zrobliliśmy sobie w środku małą przerwę
Ściany jaskini
Dalej doszliśmy do drogi głównej
A po drugiej stronie drogi – gwóźdź programu, czyli góra Zborów
Tablica upamiętniająca naszych żołnierzy
Ciągle trzymamy się czerwonego szlaku
Przebijamy się przez las
Blisko szczytu…
Skalny szczyt góry Zborów
Widok z góry
Skałki
Skalna grota
Widok z góry Zborów
Skałki
Widok z góry Zborów
Widok z góry Zborów
Na górzy bardzo mocno wiało, dlatego nie zagościliśmy tam na długo
W planach było szersze zwiedzanie okolic góry Zborów ale czas zaczął nas gonić…
Schodzimy z góry i kierujemy się w stronę auta
Znowu przez jurajski las…
A to już góra Apteka
Widać z niej stok, obok którego przechodziliśmy
Skałki
Wróciliśmy na wcześniej odkryte miejsce biwakowe i z trudem rozpaliliśmy liche ognisko
Na szybko usmażyliśmy sobie po kiełbasce i ryszyliśmy w drogę powrotną
Tym razem szliśmy głównym duktem
Przechdziliśmy u podnóży stoku
Zdewastowana talica informacyjna
Taką drogą doszliśmy do auta

I to był koniec wycieczki. Choć wszyscy spodziewają się już wiosny pogoda nic sobie z tego nie robi i zima nie odpuszcza. Wędrówki w białej szacie jednak też mają swoje uroki, mimo braku słońska i kilku stopni mrozu wypad należy uznać za udany. Trochę marwi mnie, że pomimo dość krótkiego dystansu złapał mnie dosyć silny ból w pachwinie, co dość mocno utrudniło mi wędrówkę. A na Jurę w najbliższym czasie jeszcze na pewno wrócę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *